Nalewka wiśniowa.


W tym roku było szaleństwo nalewkowe. W ogrodzie mieliśmy tyle owoców, że otworzyliśmy sobie domową fabrykę przetwórstwa owocowego. Po zakupie w Krakowie Złotej Księgi Nalewek stwierdziłam, że spróbuję sama zrobić nalewkę. Padło na nalewkę wiśniową.

Składniki:
  • 3 kg wiśni
  • 750 dag cukru
  • 1 opakowaniu cukru z prawdziwą wanilią i nutą kardamonu - Kamis
  • 1 litr wódki
Przygotowanie:
  1. Wiśnie myjemy i drylujemy.
  2. Do dobrze wyparzonego dużego słoika wsypujemy wiśnie i przesypujemy je cukrem i cukrem z przyprawami. Podczas drylowani wiśni zostaje dużo soku. Wlewamy go też do słoika. Słoik z wiśniami w cukrze, można odstawić na 1h w ciepłe miejsce, żeby pościły trochę soku.
  3. Wszystko zalewamy wódką ( niektórzy zalewają spirytusem, odpowiednio rozcieńczonym tak aby nalewka miała np. 60%, mnie jednak została wódka po weselu znajomych, nasza nalewka przez to będzie słabsza niż 40%). Dokładnie zakręcamy.
  4. U mnie nalewka przez 2 tygodnie stała na oknie w słońcu, potem na 6 tygodni została schowana w ciepłe ale ciemne miejsce. Trzeba pamiętać, żeby co kilka dni zamieszać słoikiem i czasami  go otworzyć, żeby nalewka się rozgazowała.
  5. Po upływie 8-9 tygodni przesączaliśmy nalewkę przez filtr od kawy i przelaliśmy do butelek.  Przelaną nalewkę należy przechowywać w ciemnym miejscu.
  6. Wiśnie można zawekować bo przydadzą się do wypieków.










2 komentarze:

  1. ja zawsze daję kardamon, laskę wanilii i cynamonu oraz goździki. Żadnych zastępczych cukrów z prawdziwą wanilią (np kotanyi), to nie to samo.

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy
    Witam serdecznie bardzo proszę podaj ile dajesz tych przypraw to znaczy kardamonu i goździków na jaką porcję wiśni.

    OdpowiedzUsuń