Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Świerze owoce. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Świerze owoce. Pokaż wszystkie posty

Szarlotka



Składniki:
  • 4 duże kwaskowate jabłka
  • 2 jajka
  • 1 szklanka cukru
  • 1 cukier wanilinowy
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2,5 szklanki mąki
  • 0,5 szklanki oleju
Przygotowanie:
  1. Jabłka obieramy i kroimy w cienkie plastry. Wrzucamy do miski i zasypujemy je 1 szklaka cukru oraz cukrem waniliowym. Mieszamy drewnianą łyżką i czekamy ok 15 minut, aby puściły trochę soku.
  2. Do jabłek dodajemy mąkę, proszek do pieczenia i mieszamy.
  3. Na końcu dodajemy olej i jajka. Dokładnie mieszamy, aby jabłka były pokryte ciastem.
  4. Całość wlewamy do wysmarowanej olejem formy i pieczemy ok 60 minut w 180°C.
  5. Gdy ciasto już ostygnie, możemy je posypać cukrem pudrem.


Lata międzywojenne były wspaniałym okresem. Rozkwitały takie miejsca jak kawiarnie i cukiernie.

Ludzie chętnie się spotykali i lubili bawić. Na pewno idealnym ciastem serwowanym w tym czasie była szarlotka. Tym bardziej, że jabłka w tych latach były jednym z najtańszych owoców, kosztowały zaledwie 30 gr. (informację tą znalazłam w tym o to artykule :"By poznać kraj własny "). 


Naleśniki z jagodami, malinami i śmietaną.




Czasami nie ma czasu na przygotowanie wykwintnego obiadu. Wtedy idealnie są naleśniki. A teraz idealna są do tego owoce.

Składniki:
  • 1,5 szklanki mąki
  • 3/4 szklanki mleka
  • 1 szklaka wody gazowanej
  • 2 jajka
  • przyprawa: sól, cukier
  • dodatki: jagody, maliny, śmietana
Przygotowanie:
  1. Do miski wlewamy mleko, wodę i jajka. Dokładnie miksujemy.
  2. Do masy powoli dodajemy mąkę, trochę soli i cukru.
  3. Gotową masę odstawiamy do lodówki na 1,5 godziny.
  4. Naleśniki smażymy na rozgrzanej patelni (bez tłuszczu).
  5. Na naleśniki kładziemy owoce i oblewamy śmietaną, składamy w trójkąty.



Nalewka wiśniowa.


W tym roku było szaleństwo nalewkowe. W ogrodzie mieliśmy tyle owoców, że otworzyliśmy sobie domową fabrykę przetwórstwa owocowego. Po zakupie w Krakowie Złotej Księgi Nalewek stwierdziłam, że spróbuję sama zrobić nalewkę. Padło na nalewkę wiśniową.

Składniki:
  • 3 kg wiśni
  • 750 dag cukru
  • 1 opakowaniu cukru z prawdziwą wanilią i nutą kardamonu - Kamis
  • 1 litr wódki
Przygotowanie:
  1. Wiśnie myjemy i drylujemy.
  2. Do dobrze wyparzonego dużego słoika wsypujemy wiśnie i przesypujemy je cukrem i cukrem z przyprawami. Podczas drylowani wiśni zostaje dużo soku. Wlewamy go też do słoika. Słoik z wiśniami w cukrze, można odstawić na 1h w ciepłe miejsce, żeby pościły trochę soku.
  3. Wszystko zalewamy wódką ( niektórzy zalewają spirytusem, odpowiednio rozcieńczonym tak aby nalewka miała np. 60%, mnie jednak została wódka po weselu znajomych, nasza nalewka przez to będzie słabsza niż 40%). Dokładnie zakręcamy.
  4. U mnie nalewka przez 2 tygodnie stała na oknie w słońcu, potem na 6 tygodni została schowana w ciepłe ale ciemne miejsce. Trzeba pamiętać, żeby co kilka dni zamieszać słoikiem i czasami  go otworzyć, żeby nalewka się rozgazowała.
  5. Po upływie 8-9 tygodni przesączaliśmy nalewkę przez filtr od kawy i przelaliśmy do butelek.  Przelaną nalewkę należy przechowywać w ciemnym miejscu.
  6. Wiśnie można zawekować bo przydadzą się do wypieków.